Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lutego 2009

Przeczytaj zanim zapłacisz


Właśnie dostałem na maila bardzo interesującą wiadomość z wydawnictwa [ Złote myśli ], że ruszyła po raz drugi akcja Ściągnij i przeczytaj, zanim zapłacisz. Parę miesięcy temu ruszyła pierwsza edycja tej akcji i odniosła całkiem spory sukces.

Całość polega na tym, że pierwsze ściągamy wartościowego e-booka, możemy go przeczytać a dopiero później zdecydujemy czy za nią płacimy, oraz ile była dla nas warta. Jak dla mnie czysta okazja.
Tym razem razem jest to książka [ Sukces a praca ], która opowiada o jak stać się niezależnym finansowo i zarabiać pieniądze bez ciężkiej pracy. Tak, na prawdę się da.

Szczerze nie chcę pisać tutaj recenzji, bo sam jeszcze książki nie czytałem, ale już mam ją na swoim dysku. Tematyka jak dla mnie bardzo na czasie, gdyż interesuję się ostatnio wolnością finansową i zapewne napiszę na ten temat parę artykulików, gdyż już dawno myślałem na ten temat.
Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zachęcić Cię czytelniku do ściągnięcia tego e-booka albo chociaż przeczytania czegoś więcej na temat samej akcji. Nic nie tracisz poświęcając te 5 minut na przeczytanie chociaż o książce i całej akcji, a uwierz mi, na prawdę warto.

niedziela, 8 lutego 2009

Podsumowanie sesji

Dla niektórych studentów to już koniec, niektórzy są w trakcie a niektórzy jeszcze zmagają się z egzaminami. Ja właściwie sesję zakończyłem. Został mi jeszcze tylko jeden egzamin ustny z Javy, ponieważ profesor był chory i nie wiadomo do końca kiedy będzie termin do zaliczenia. No i jeszcze trzeba napisać programy zaliczeniowe na Pracownię języków skryptowych. Ale główna sesja i ten najbardziej męczący i wymagający okres już na mną.

Moje oceny z przedmiotów wyglądają następująco:
PrzedmiotĆwiczeniaWykład
Język angielski4.0
Rachunek prawdopodobieństwa i statystyka5.0zal
Samoorganizacja w zjawiskach fizycznych, chemicznych i biologicznych5.04.5
Reprezentacja i przetwarzanie danych4.04.0
Projektowanie wspomagane komputerem4.54.0
Teoria języków formalnych5.04.0
Java5.0jeszcze brak
Modelowanie obiektowe4.5zal.
Pracownia języków skryptowychjeszcze brak


czy to dobre oceny czy złe, zależy od tego kto na nie patrzy. Ja osobiście jestem zadowolony, gdyż postawiłem sobie cel mieć średnią z egzaminów większą lub równą 4.0. Jak widać cel ten jest spełniony.
Oczywiście, zawsze mogło być lepiej.

Z tego semestru jestem zadowolony. Zrobiłem bardzo ciekawy dodatkowy kurs, wszystko zaliczyłem w pierwszych terminach oraz nauczyłem się ciekawych i przydatnych rzeczy. Nie tylko na zajęciach, ale także i poza nimi. Np. nauczyłem się korzystać z ZENDframework tworząc stronę na [ Wielkie Akademickie Święto Sportów Zimowych ] lub stronę [ Czeski film ], który tworzyłem z siostrą i potrzeba zrobić jeszcze parę rzeczy, oraz wiele innych rzeczy, nie koniecznie związanych z informatyką.

Myślę, że każdy powinien sobie zrobić takie podsumowanie. Zobaczyć na postawione sobie cele i zobaczyć jak udało się nam je zrealizować, zobaczyć co zrobiliśmy ciekawego, czego nauczyliśmy się, oraz określić cele i przygotować plan na kolejny nadchodzący a dla niektórych i trwający już semestr letni.

poniedziałek, 2 lutego 2009

Sztuka popełniania błędów

Artykuł ten zainspirowany jest fragmentem książki Roberta Kiyosaki'ego "Inwestycyjny poradnik Bogatego Ojca". Zaciekawił mnie fragment na temat popełniania błędów oraz podejścia do nich ludzi, czyli ich reakcji na porażkę.

Lecz na początku warto zacząć od końca, czyli od wniosków i morału a brzmi on:
"Ucz się na błędach, popełniaj błędy i ucz się na nich życia"

A jak podchodzą do tego obecnie ludzie? Boimy się popełniać błędy, oraz jesteśmy za nie karani. Przecież w szkole i na uczelniach za pomyłki jesteśmy karani złymi ocenami. Jesteśmy więc niejako skazani na unikanie błędów.

Co się dzieje, gdy popełnimy już jakiś błąd, zdarzy się nam jakaś pomyłka czy błędna decyzja. Jesteśmy oczywiście z siebie nie zadowoleni i okazuje się kim naprawdę jesteśmy, ponieważ podczas złości wychodzi na wierzch nasze prawdziwe ja.

I można wyróżnić tutaj kilka typów ludzi:
  1. Kłamca, który mówi: "to nie ja", "nie wiem jak to sie stało".
  2. Obwiniający czyli osoba, która zrzuca odpowiedzialność za własne czyny na innych. Zazwyczaj mówi: "to twoja wina, nie moja", "To wina mojego szefa", "gdyby oni ..."
  3. Usprawiedliwiający powie "Zrobiłbym to, gdyby... (miał więcej czasu, ludzie byli bardziej przyjaźni, ktoś mi pomógł)"
  4. Rezygnujący, jest to osoba, która rezygnuje po podjęciu działania i porażce. Powie "po co ja to robie?", "To trudne, nie warte wysiłku","Mówiłem Ci, to się nie uda"
  5. Zaprzeczający, typ człowieka, który neguje fakt, że popełniła błąd. Często wypowiada takie słowa: "Nie, nic się nie stało", "Błąd, jaki błąd?"
A prawidłowym podejściem powinno być takie, że powinniśmy przyjąć fakt, że popełniamy błędy i powinniśmy się uczyć z tych błędów. Przyjąć odpowiedzialność za popełnione czyny i zdobyć wynikającą z tego mądrość. Zadać sobie pytanie "Jakiej bezcennej lekcji mogę się nauczyć z tego błędu".

Jeżeli ktoś mówi: "Nauczyłem się, że nigdy już więcej tego nie zrobię" - to prawdopodobnie nic się nie nauczył. Bo nie zobaczył co zrobił źle, tylko widzi całość działania jako porażkę.

Więc nie bójmy się popełniać błędów, bo błędy są najlepszą szkołą życia.

poniedziałek, 26 stycznia 2009

Jak rozwinąć swoją kreatywność

Ludzie kreatywni, którzy potrafią wnieść w życie różne ciekawe pomysły zawsze byli poszukiwani. Nie tylko w pracy, ale również jako dusze towarzystwa.

Dziś bardzo krótko drogi czytelniku chciałem zwrócić Twoją uwagę na rozwój własnej kreatywności proponując Ci jedno z trzech ćwiczeń, które są bardzo proste mogą sprawić naprawdę dużo zabawy.



Ćwiczenie 1
To ćwiczenie polega na wymyśleniu historii, im bardziej nieprawdopodobna tym lepiej. Zacznijmy od zdefiniowania sobie np dwóch słów, które będą motywem przewodnim naszej opowiastki.
Weźmy np słowa "Komputer" i "Hawaje".

Przykład:
Sprzątaczka jak każdego dnia o tej porze wycierała kafelki ułożone w biało-czarną kratę. W pewnej chwili zbliżając się do biurka szefa usłyszała dźwięk wiatraczka. Rozglądając się w około zobaczyła, że komputer który tam stoi nie został wyłączony. Spojrzała w monitor nie wierząc własnym oczom. Na monitorze zobaczyła konto bankowe swojego szefa, z wpisanym hasłem. Bez zastanowienia wypełniła formularz do przelewu, dodając na swoje konto parę grubych tysięcy. Szybko wyłączyła wszystko i wybiegła z budynku. W drodze do domu wstąpiła do biura turystycznego gdzie zamówiła wycieczkę na hawaje w terminie na dzień następny, korzystając z okazji last minute. Zadowolona z siebie zaczęła pakować walizki i przygotowywała się do ucieczki z tego kraju.

Jak widać, nieprawdopodobne a zabawa przy wymyślaniu historii jest na prawdę świetna. Można wymyślać historie ze swoimi przyjaciółmi. Każdy po kolei układa po jednym zdaniu tworząc w ten sposób coś zupełnie dziwnego.



Ćwiczenie 2
Jestem przekonany, że kojarzysz grę w skojarzenia. To ćwiczenie polega właśnie na grze w skojarzenia. Przedstawię może wersję dla jednej osoby i dla grupy osób.

Jeżeli masz towarzystwo, to cała zabawa polega na tym, że jedna osoba wymyśla słowo a następna osoba wypowiada słowo, które kojarzy jej się z tym słowem, kolejny uczestnik podaje słowo, które kojarzy się ze słowem wypowiedzianym przez poprzednika i tak w kółko.
Przy tej zabawie można się nieźle uśmiać.

Wersja dla jednej osoby, to tworzenie grafu skojarzonych ze sobą słów.
Na środku kartki wypisujemy jedno słowo, a następnie dookoła wypisujemy słowa, które można skojarzyć ze słowem głównym. Powstałe słowa łączymy linia z głównym słowem.
Jeżeli ktoś chce to można od wypisanych słów tworzyć kolejne skojarzenia, aż do powstania potężnego grafu powiązań.



Ćwiczenie 3
W tym ćwiczeniu będziemy rysować. Ja sam poznałem ten sposób rozwijania swojej kreatywności na zajęciach na studiach.

Bierzemy kartkę papieru, i rysujemy na niej trójkąt, koło i kwadrat. Niezbyt duże i w pewnych odległościach od siebie. Figury te najlepiej narysować długopisem.
Następnie ołówkiem tworzymy rysunek, który będzie wykorzystywał narysowane figury. Nie wolno jednak malować w środku oraz nie wolno ich kolorować.
Spróbować warto, najlepiej podczas jednego ćwiczenia zrobić sobie 3 lub 4 takie kartki i wszystkie uzupełnić, oraz nie ograniczać się do prostych kształtów, ale puścić swoje wodze fantazji. I nie bójcie się, że nie umiecie rysować, nikt wam tych rysunków oceniał nie będzie bez waszej wiedzy a przy okazji, można trochę popracować nad techniką rysowania.



To tyle na dziś. Zapraszam do komentowania. Chętnie usłyszę wasze propozycje co do rozwijania własnej kreatywności.

niedziela, 18 stycznia 2009

Planowanie czasu

Każdy z nas ma na co dzień wiele zadań do wykonania. Czasami jest ich dużo, czasami jest ich mało, ale zawsze są to jakieś plany. Dziś drogi czytelniku chciałbym Ci pomóc sporządzić swój plan. Jest to oczywiście mocno powiązane z wyznaczaniem sobie celi, o których już pisałem, ale i dziś poświecę nieco uwagi temu tematowi.

Przypomnij sobie drogi czytelniku dzień wczorajszy. Weź kartkę i zapisz co wczoraj zrobiłeś. Następnie w kolumnie obok wypisz sobie rzeczy, które chciałeś zrobić.
Jeżeli w pierwszej kolumnie posiadasz dużo mniej pozycji niż w kolumnie drugiej i nie jesteś z tego zbytnio zadowolony, gorąco polecam lekturę tego artykułu. Jeżeli zaś wszystkie zadania udało Ci się zrealizować, to już w tym miejscu należy Ci pogratulować. Lecz również zachęcam Cie do przeczytania i podzielenia się swoimi opiniami a może i własnym doświadczeniem.

Na początku wróćmy do tematu formułowania celów.

Metoda określania celów SMART
Metoda SMART jest metodą wyznaczania sobie celów wg 5 reguł:
  • Specyfic - specyficzny
  • Measurable - mierzalny
  • Actionable - atrakcyjny
  • Realistic - realny
  • Time lined - określony w czasie

Rozszerzeniem SMART jest metoda SMARTER która to dodaje dwa punkty:
  • Exciting -ekscytujący
  • Recorded - zapisany

Tak więc jak widać pokrywa się to bardzo mocno z wcześniejszymi radami na temat formułowania sobie celów.

Chciałbym Ci teraz czytelniku przedstawić 5 zasad planowania dnia pracy:
  1. Plany wyrażaj pisemnie
  2. Planuj w przeddzień dnia pracy
  3. Oszacuj potrzeby czasowe
  4. Nie planuj dnia co do minuty (zostaw sobie rezerwę czasu na nieprzewidziane wydarzenia)
  5. Zaczynaj, działaj i kończ dzień pozytywnie
Do planu warto zaglądać w ciągu dnia i analizować swój postęp. Często warto się zastanowić, czy nie da się wykonać jakiegoś zadania szybciej i efektywniej, dzięki czemu mamy więcej czasu.

Bardzo dobrą radą jest również robienie sobie przerw. Naprawdę przerwa jest bardzo dobrym nawykiem, byle nie za często i nie za długo. Jestem przekonany, że słyszałeś iż człowiek potrzebuje około 9-10 minut czasu, aby uzyskać pełnię skupienia w trakcie pracy. Przy sprzyjających warunkach jesteśmy w stanie pracować około 40minut po których nasza aktywność spada. Wtedy najlepiej zrobić sobie przerwę np na zrobienie sobie herbaty, kanapki. Przerwa taka nie powinna być zbyt długa. 5-10 minut, nie więcej, gdyż dłuższe przerwy grożą nadmiernym rozleniwieniem.

Jeżeli czujesz jakiś z sygnałów typu "zrób sobie przerwę" to odpocznij. Do takich sygnałów należą miedzy innymi:
  • potrzeba ruchu, dotlenienia się
  • ziewasz lub wzdychasz
  • czujesz wzrost napięcia lub zdenerwowanie
  • czujesz głód
  • tracisz koncentracje, "odpływasz", myślisz o czym innym
  • robisz błędy w mowie, lub maszynopisaniu
  • czujesz spadek produktywności i jakości wykonywanej pracy
Oczywiście bez przesady. To nie ma być oznaka leniwości, gdy już po 5 minutach nam się nie chce zabrać do roboty.

Warto również zwrócić tutaj na tzw efekt piły. Jak pisałem wyżej, potrzebujemy 9-10 minut aby osiągnąć pełną aktywność w wykonywanym zadaniu. Jeżeli ktoś lub coś nam przeszkodzi w pracy to znów potrzebujemy tego czasu, aby znów w pełni skupić się na zadaniu. Dlatego zanim rozpoczniemy pracę, dobrze jest przygotować sobie własne stanowisko, wyciszyć telefon komórkowy, komunikatory internetowe (w końcu nie musimy być na każde zawołanie). Jeżeli nie potrzebujemy warto również wyłączyć komputer i przede wszystkim telewizor.

Z tego samego powodu, warto planować najpilniejsze zajęcia na taką część dnia, gdy wiemy, że nikt nam nie będzie przeszkadzał. Dobrą zasadą jest wykonywanie najpilniejszych zadań wcześniej a te mniej ważne zostawienie na koniec dnia.

Chciałbym również tutaj opisać Efekt Parkinsona:
Czas jaki poświęcimy na wykonanie danego zadania, wynosi dokładnie tyle ile na niego przeznaczyliśmy. Wynika to z tego, że jeżeli zaplanujemy sobie, że będziemy dany projekt robić jeden dzień, to zajmie nam ona dokładnie jeden dzień. Jeżeli zaś zaplanujemy trzy dni, to zajmie nam to trzy dni. Dlatego warto określać sobie granicę. Jak najkrótszą, ale realną.

Również dość znanym zjawiskiem jest Efekt studenta, który polega na tym, że odkładamy naukę aż do ostatniej chwili. Odkładamy zadanie każdego dnia, aż do momentu krytycznego -czyli całkowitego skupienia lub paniki. Efekt ten również został odkryty i nazwany przez Parkinsona.

Na koniec warto napisać o Zasadzie Pareto:
20% pracy, przynosi 80% skutków.

Zasada ta bardzo pokrywa się ze stwierdzeniem, które słyszę na studiach pisząc programy:
Zrobione mamy 80% projektu, potrzebujemy jeszcze 80% czasu aby wszystko skończyć.

Tak więc zachęcam Cie czytelniku do planowania sobie dnia. Jeżeli masz ochotę przeczytać więcej na temat planowania czasu polecam Ci e-booka, lub audiobooka [ Zarzadzanie soba samym w czasie ] lub książkę [Zorganizuj się].
Jeżeli nie chcesz wydawać pieniędzy, możesz ściągnąć darmową publikację [Efektywne zarządzanie czasem].
Warto pamiętać: najlepsza inwestycja, to inwestycja w siebie.

Jeżeli masz jakieś uwagi, lub sugestie napisz komentarz. Chętnie usłyszę Twoja opinię.

środa, 14 stycznia 2009

Muzyka przy nauce

Dziś będzie niestety dość krótko, ale temat wg mnie dość ciekawy. A dokładnie muzyka jakiej warto słuchać ucząc się czy też dla poprawienia sobie nastroju, czy też zmotywowania się do nauki.
Osobiście z tego miejsca chciałbym wszystkim polecić muzykę klasyczną.
Powód tego wyboru jest taki, że muzyka klasyczna bardzo dobrze wpływa na nasz organizm, ponieważ zazwyczaj posiada tempo 70 uderzeń na minutę, a więc takie jak tętno zdrowego człowieka. I na pewno słyszałeś też, że muzyka klasyczna rozwija. Naprawdę warto sprawdzić i spróbować. W końcu nic nie tracisz.

Następnie osobiście chciałbym wszystkim polecić muzykę filmową, która często jest bardzo zbliżona do muzyki klasycznej. Oczywiście nie każdy Soundtrack się nadaje. Moimi faworytami są tutaj soundtracki z filmów "Ostatni Samurai", "Królestwo niebieskie", "Gladiator", "Ghost in the shell". Jestem przekonany czytelniku, że oglądając jakiś film spodobała Ci się jego ścieżka dźwiękowa, warto powrócić do Niej.

Dobrym typem do robienia czegoś szybko jest muzyka szybka, ze względu na ich tempo. Sluchając muzyki sami dostrajamy siebie do tego samego tempa.

Na koniec sama muzyka przy nauce. Sam problem jest na czasie ponieważ nie ubłagalnie zbliża się sesja oraz matury. Co wybrać i jak wybrać jest dość dobrym pytaniem. Każdy z nas ma jakiś ulubiony typ muzyki. Ale nie nad tym powinniśmy się zastanowić. Warto pomyśleć czy muzyka instrumentalna, czy z wokalem. Ja preferuję pierwszy typ, ponieważ wokal mnie rozprasza. Szczególnie Polski. Zaczynam śpiewać i koniec z koncentracji nad wybranym zagadnieniem.

Osobiście chciałbym polecić dwa utwory, które można ściągnąć za darmo w serwisie last.fm lub też posłuchać w odtwarzaczu tam umieszczonym
This Will Destroy You - Quiet
God is an Astronaut - Snowfall

jeżeli posiadasz jakaś muzykę godną polecenia nie tylko do nauki, to chętnie przyjmę każdą propozycje.